Kategorie: Wszystkie | Bia³y | Czarna | I
RSS
wtorek, 03 maja 2011
jarmark honk kong
Pamiêtnik ¿ywcem pogrzebanego. Prawi±c jeste¶ m³ody ³ap ¿ycie za ty³ek... W ¶wiecie gdzie s³owo smutek zosta³o wyparte przed depresjê. Wiatr porusza marzeniami w kierunku poca³unku w domu marzeñ trach run±³ jak domek z kart wiatr... wiatr... wiatr... Masz drobn± obsesje autodestrukcje trochê szczypie pali gryzie zwyczajny robal w krwiobiegu jeste¶ kanibalem jeszcze wskazuj±cy wiatr rzuci³ piaskiem w oczy nie ma nic s± ³zy podró¿uj±c po krêgu z³udzeñ z g³ow± odwrócona o 180 stopni krêcisz siê w kó³ko k±piesz siê w truci¼nie w³asnych my¶li puszczasz muzykê dla kaktusa wiatr z pó³nocy jest symbolem zmian trzeba podci±gn±æ ko³drê ubraæ siê w cynizm i sarkazm lub zajebaæ czo³em nihilizm witaj w mojej g³owie
00:34, biolybioly , I
Link Komentarze (1) »
wtorek, 01 marca 2011
lekarstwo

S³yszê jej g³os

ka¿e przestaæ mi biec

¶rodek dnia, ciagle biegnê

do koszmarów z dzieciñstwa

mam 20 lat, wszêdzie kolor pastelowy

pó³oddech pomiêdzy trochê a wystarczy.

Jestem coraz dalej

coraz s³abiej s³yszê,

stan±c i siê odwróciæ?

Patrzeæ jak budowany babilon

zajmuje dusze,  cia³o i ulubione miejsce

w knajpie

mdl±ce pop³uczyny nagrod± za niebycie

ból zaciskanych powiek.

Miêkko¶æ spotykaj±cych siê d³oni.

Jestem.

Spotkanie dwóch spojrzeñ

osób patrz±cych w przeciwnych kierunkach.

Kochanie powiedz co¶

niech ten krzyk nie bêdzie niemy.

Kochanie... chod¼ ze mna.

NIE

Znów Biegnê

do lasu

do lasu

do lasu.

Nie mogê siê spó¼niæ

¦mieræ odchodzi o zmierzchu

Boi siê ciemno¶ci.

jak ja

22:41, biolybioly , I
Link Dodaj komentarz »
poniedzia³ek, 21 lutego 2011
ona.

dzieñ dobry. mam na imiê panna nikt. jestem bo zosta³am sp³odzona. nie wiem czy chcia³am, raczej mnie. zarazi³am siê stoj±c w kolejce po chleb. zwyczajnosc dopad³a mnie pomimo szalika. naszczêscie siê bronie. Wra¿liwo¶c to broñ wygrawerona ³zami. Obosieczna.

02:25, biolybioly , Czarna
Link Dodaj komentarz »
on.

Dziwny, jest ten ¶wiat bo ja- rzek³ zamy¶lony- cz³ek uwa¿aj±cy siê za inteligentnego pieprz±cy o wolno¶ci w samokontroli, wyra¿a siê po u¿ywkach. Typowa odwaga tchórza, po piwie mniej boli. Dzieñ dobry, kocham Ciê ¶wiecie po piwie mniej boli.

02:19, biolybioly , Bia³y
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 09 stycznia 2011
tak

Kto¶ do mi³o¶ci doda³ grzech.

Namiêtno¶æ przekszta³ca po¿±danie w sztukê.

00:05, biolybioly , Bia³y
Link Komentarze (1) »
sobota, 08 stycznia 2011
wiem.

wot i wsio

pierdolenie o Szopenie

zwyk³e dwuwyrazówki które i tak

nikogo nie interesuj±

wy³±cz w koñcu ten komputer

w lewo i co z tego bêdzie

bo z dziewczynami du¿o

lepiej gada siê czyli ci±gle

abstrahuj

wyra¼ siebie gdy

nawet kartce jest to obojetne

23:34, biolybioly , I
Link Dodaj komentarz »
¶roda, 05 stycznia 2011
lustro

Dygresja. Szczê¶cie i ból maj± wiele imion. Pomimo tego o wiele ³atwiej pisze mi siê o Czarnej. To takie szukanie ulgi w s³owach. Tabletki na dobre samopoczucie, katharsis w ³zach. Bo przytulanie jest jak czekolada. D±¿ê do szczê¶cia, a nawet nie umiem go okre¶liæ, opisaæ. Szczê¶cie dziêkujê.

 

 

"...Powietrze przybiera kszta³t rzeczy dowolny

Ja wci±¿ taka sama w gestach mimowolnych

¯yjemy obok siebie spokojnie do chwili

Gdy gniew rozsadza formy, a tre¶æ eksloduje..."

 

Maanam - Ekslozja

02:22, biolybioly , I
Link Dodaj komentarz »
Zas³onka

Wieczorny spacer. Po minionym dniu. Mimowolna wêdrówka d³oni po udach. Przytulona do samotno¶ci. Oblewa j± ch³ód wnikaj±cy w najbardziej wstydliwe czê¶ci duszy. Wspomnienia niczym ciernie. Tak bardzo têskni³a za tym kim kiedy¶ by³a. Jednak po tym co prze¿y³a wiedzia³a, ¿e nie by³a w stanie. Zosta³a zgwa³cona znieczulic±.

02:06, biolybioly , Czarna
Link Dodaj komentarz »
sza!

Ciszy nie powinno siê opisywaæ zbyt wieloma s³owami. Wiêc j± namalujê herbat± i piórem.

01:52, biolybioly , Bia³y
Link Dodaj komentarz »
On

Odwrócony plecami od ¶wiata starzec. Widok. Zniszczone d³onie, siwe d³ugie w³osy, mozolny krok, garb od baga¿u do¶wiadczeñ. Szed³ jak ¿y³. Spokojnie, cicho. By³ motylem, który nigdy nie da³ siê z³apaæ w sieæ. Wytê¿a³ zmys³y w poszukiwaniu. Samokontroli. Wiedzia³, ¿e tylko jak j± znajdzie bêdzie naprawdê wolny.

01:45, biolybioly , Bia³y
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2